piątek, 30 lipca 2010

Mazury - cz. III - zapomniany pałac/Mazury Region - part III - a forgotten palace


Pałac w Sztynorcie na Mazurach ma już czasy świetności za sobą. Niszczał przez wiele lat po drugiej wojnie światowej, użytkowany oczywiście dla potrzeb PGR. Inwestycja w jego odbudowę wymagałaby kilku ładnych milionów Euro. Po wielu kolejach losu budek podarowany został polsko-niemieckiej fundacji. Jak na razie prac konserwatorskich naocznie nie stwierdziliśmy. A szkoda, bo w oczach niknie zabytek sięgający XVI wieku (oczywiście później przebudowywany, ostateczny jego kształt pochodzi z XIX wieku). Z ciekawostek napiszę jeszcze, że ostatni właściciel pałacu – hrabia von Lehndorf został stracony za udział w spisku na życie Hitlera. Pałac jest malowniczo położony na wzgórzu nad portem i naprawdę szkoda, że marnieje. Taki widocznie jednak los mu pisany. Poniżej wzgórza znajduje się port z całkiem dużym i dobrze zaopatrzonym marketem i przyjemna piwniczką z winiarnio – kawiarnią.


Times of glory of the palace in Sztynort in Mazury region have been gone. It was decaying after second world war and was used for purposes of state – owned agriculture cooperative. An investment in its restoration would probably amount to many millions of EURO. Finally the building was donated to a Polish – German foundation. For now I could not notice any conservation works. Pity, because the building dating back to XVI century (of course, later reconstructed, its final shape comes from XIX century) is going into ruin. An interesting fact may be that its last owner count von Lehndorf was executed for participation in a plot against Hitler. The palace is picturesquely located on a hill dominating port and it is a real pity that its is wasting away. Under the hill there is a port with a big and well- stocked supermarket and a nice wine and coffee cellar.



Kormorany – z jednej strony są nieodłącznym elementem Mazurskich krajobrazów. Efekty ich bytności są jednak dramatyczne dla drzew:)


Cormorants - on one hand they are inherent elements of Mazury region. On the other the effects of their stay are dramatic for the trees:)
 

Ostatnią miejscowością, odwiedzoną przez nas tego dnia było Giżycko. Z Giżyckiem mam wspomnienia z czasów beztroskiego życia studenckiego i towarzyskiego:) Lubię to miasto, a sądząc po liczbie odwiedzających, cieszy się powodzeniem wśród turystów. Niestety nie było nawet czasu, by zejść na ląd, a jest co w Giżycku oglądać, chociażby ze względu na wielką twierdzę Boyen.


The last town that we visited on that day was Giżycko. I have a lot of memories connected with this city, coming back from the University times:) I like this town, and bearing in mind the number of visitors, it is very popular among tourists. Unfortunately there was no time to walk around and to see a huge fort called Boyen.



Giżycko ma wiele tajemniczych kanałów i zakątków
Giżycko has many misterious channels and corners

Most obrotowy na Kanale Łuczańskim – jak wyczytałam, zbudowany w połowie XIX w., jeden z dwóch tego typu mostów w Europie.

A revolving bridge on Luczanski Channel – I read that it was built in XIX century and is one of two such constructions in Europe.

 
To co zostało w Giżycku z zamku krzyżackiego to budynek mieszkalny. Zamek pochodził z XIV wieku.

What remains from Teutonic Knights castle is a residential building. The castle dates back from XIV century.


poniedziałek, 26 lipca 2010

Mazury-cz.II/Mazury Region - part II


Mazurski poranek-mogłabym mieć taki widok za oknem/Morning in Mazury - I could have such a view from my window

 Trochę jak w Amazonii/A bit like in Amazionia

Jezioro Mamry/Mamry Lake

Polowanie na rybkę/Fish hunting
Jedni kończą turnus-inni dopiero zaczynają - Węgorapa/Some people finishing their holidays, some are just beginning-Węgorarapa river
A na brzegach młodzież spędza wakacje z wynalazkami cywilizacji (nie mam na myśli psa)/And on the river banks the young people spending their times with inventions of civiliazation (I don't mean the dog)

Port w Węgorzewie/Port in Węgorzewo

Moim skromnym zdaniem pobyt na Mazurach bez wędzonego węgorza jest defiitywnie niepełny/In my humble opinion a stay in Mazury without a smoked eel is definitely not complete.


Ale wybór ryb nie ograniczał się tylko do węgorzy/But of course the choice of fish was not limited to eels.


Przed sklepem można było oddać się konsumpcji na miejscu - sałatka krabowa i śledzie z wodorostami (?)/You could eat everuthing just outside the fish shophere is crab salat and herring with seaweed (?)


XVII w-kościół w Węgorzewie z podobno najstarszymi organami na Mazurach/A church in Wegorzewo from XVII century with the oldest organs in Mazury


Uwielbiam takie niespodzianki architektoniczne/I love such architecture surprizes

Lody & Martini z sokiem w Dolce Vita w Węgorzewie - perfekcyjne schłodzenie/Ice creams and Martini with juice in Dolce Vita in Węgorzwo-perfect cooling

środa, 21 lipca 2010

Kraina Wielkich Jezior – cz. I/The region of Great Lakes – part I


Nasz pierwszy dzień Mazurskiej podróży rozpoczęliśmy w Rucianem – Nida i przeprawą przez śluzę w Guziance. W śluzie i przed śluzą widać doskonale nasz narodowy charakter – wszyscy czatują, być wejść na pierwszego, a potem jak najszybciej wypłynąć, kosztem pozostałych jachtów, a choć dobrze, że nie kosztem załóg;-) Wypożyczona przez nas „mydelniczka” miała się jednak całkiem dobrze i choć ze słabiutkim silniczkiem, udało nam się skutecznie uciec przed nadciągającą bokiem burzą. 

Mazury to dla mnie przede wszystkim piękne krajobrazy i przyroda, choć ta ostatnia potrafi bardzo zaskoczyć – takich chord gzów nigdy jeszcze nie widziałam, napadały nas i na środku jeziora i w kanałach. To był koszmar – grasowało ich kilka gatunków co najmniej i żadne muchozole nie pomagały. Połowicznie skuteczna okazała się jedynie ręczna eksterminacja;-)

Najpiękniej jest chyba dla mnie na Śniardwach, choć wpłynęliśmy tam tylko na parę chwil, by przed nocą dotrzeć pod Giżycko, a jako że wyjazd był w pełni spontaniczny i niezaplanowany, w zakresie noclegu musieliśmy zdać się na łut szczęścia. Śniardwy były wyjątkowo oświetlone - w takiej mlecznej poświacie, i, choć nigdy tam nie byłam, przywoływały skojarzenia z Karaibami. Z wody obejrzeliśmy sobie jak zwykle gwarne nabrzeże i marinę w Mikołajkach. Nocowaliśmy pod Giżyckiem w nowootwartym porcie w Rydzewie z ładnym pomostem i szczęśliwie przy całkowitej nieobecności gzów.


Our first day of a trip to Mazury (region of lakes in the north-east of Poland) we started from a village Ruciane – Nida and with a crossing through a sluice in Guzianka. In the sluice and before the sluice our national character is visible – everybody is trying to be first inside and to get out also first, ignoring the yachts of other people, thanks God without a human victims;-) The yacht which we borrowed resembled a soap holder but allowed as, despite a weak engine, to ran away from a storm that was approaching sideways.

Mazury region for me is first of all a great choice of beautiful views and a nature but the last one can be negatively srurprizing – such an amount of gadflies I have never seen before – they were everywhere – on the lakes and in the channels and no chemistry was helpful. Half – successful was only a manual extermination;-)

For me the most beautiful lake is Śniardwy but we were there only a few minutes to get to Gizycko town before sunset to find some place to stay at as the whole trip was totally spontaneous and not planned. From the water we saw the coast in Mikolajki (so called a summer capital of this part of Poland), the marine was as always busy and buzzing with people. We stayed overnight in a newly – opened port in Rydzewo, close to Gizyco and a big advantage was that, luckily, there were no flies at.

Nasza mydelniczka/Our soap holder



Śluza w Guziance/Sluice in Guzianka
Sciga nas burza/The storm is following us
Piękno jeziora Śniardwy/Beauty of Śniardwy Lake
Można się poczuć, jakby się było samemu na świecie/You may feel like you were alone in the World

Marina w Mikołajkach/Marine in Mikołajki
Port w Mikołajkach/Port in Mikołajki
Sielawa-specjał spod Mikołajek/Sielawa fish - a speciality of the region

A tu nocowaliśmy/And here we stayed