piątek, 21 listopada 2014

List do Świętego Mikołaja/My letter to Santa Claus



W tym roku wcześnie, ale może dzięki temu dotrze do adresata i moje marzenia się spełnią:) A poza tym w Warszawie spadł wczoraj pierwszy śnieg (co prawda z deszczem i poza tym ja go nie widziałam). Szczerze? W zasadzie jakoś w tym roku nie owładnęła mną żądza kupowania i posiadania. Tak naprawdę wszystkie te rzeczy mogę sama kupić i od kilku dni myślę i myślę, co w zasadzie bym chciała lub co jest mi potrzebne:) To się nazywa minimalizm...

I am sending this letter to Santa Claus early this year but maybe thanks to that it will reach the addressee on time:) And besides yesterday we had first snow in Warsaw (well, with rain and I did not even see it). Honestly? I do not feel like buying a lot this year and I am not obsessed with desire to get any gifts at all. To be honest I could buy this things myself and for last few days I have been thinking what I want or what I need at least;-) Well, that is called minimalism...


Na początek banał - pilnie potrzebuje nowego czepka na pływalnie, okularki by też się przydały. Można zamówić przez sieć, ale koszty przesyłki wydają się nieproporcjonalne do zakupu:)

I need immedietly a new swimming cap - I urgently need it, well, I need also swimming goggles. You can buy it in Internet but the costs of sending seem to be not proportional to the value of the purchase.


Bez uprzedzeń politycznych  & obyczajowych co do osoby autora, ta książka strasznie mi się podoba i z chęcią bym się z nią zapoznała:) Zdjęcia przenoszą nas w zupełnie inny świat...
Without political prejudices I would love to read this book:) The illustrations transfer us into a different World...



I kolejna smakowita opowieść, tym razem o Paryżu, w której zakochałam się po wizycie w księgarni:)
And another appetizing story, this time referring to Paris, in which I fell in love after a visit in a book shop.


Dolną książkę pożyczyłam jakieś pół roku temu w bibliotece, zbliża się pora oddania, a jej oglądanie zaspakaja wizualnie moją żądzę na słodycze, z chęcią posiadłabym na własność te dwie książki do mojej biblioteczki:)
The book underneath I borrowed like a half a year ago in my local library and it's about time to give it back. I love watching the illustrations in bed in the evenings, well probably better than eating all the cookies and pies:)


Drażliwy temat-proszę się i proszę już od dłuższego czasu na różne okazje o pulsometr, wiem, że to gadżet, do życia w zasadzie zbędny, ale trenując spinning 3 razy w tygodniu, nieskromnie uważam, że sobie na niego zasłużyłam:)

A bit sensitive subject - I am asking for a heart monitor all the time, I know it is just a gadget but doing spinning 3 times a week would be more satisfactory with it.



I ostatni to tablecik:) Obiecuję, że nie będę dłubać wkurzająco w nim palcem w komunikacji miejskiej:)
And the last one is a tablet. I promise not to poke in it with my finger in a public transport.


Na sam koniec zostawiam drobny upominek, żeby nie wyszło, że jestem materialistką i Mikołaja nie stać na wizytę u mnie:) Proszę o marcepanowe kartofelki:)

And the last one is really a small gift - I would not like to give an impression that I am materialistic or that Santa cannot afford on visiting me:) I would like to get some marzipan potatoes.

A co Wy byście chcieli znaleźć pod choinką?:)
And what would you like to get as a Christmas gift?:)

Zdjęcia znalezione w necie, jeśli narusza to Twoje prawa, daj znać, to je usunę.
Pictures found in the internet. If it infringes your rights, please let me know, I will delete it. 

niedziela, 9 listopada 2014

Kastro nad urwiskiem-wędrówki po Skiathos ciąg dalszy/Castro over a cliff - continuation of my visit on Skiathos


Kastro na Skiathos. Bezludna północ wyspy. Dramatyczna sceneria tego miejsca przemawia chyba do wyobraźni.
Kastro on Skiathos. Uninhabited North of the island. Dramatic scenery of this place is indubitable.


Miasto-twierdza, powstałe w XIV wieku jako siedlisko, do którego ze względów na lokalizację nie mogli ot tak sobie wpadać piraci z towarzyską wizytą.
A castle-town, built in 14th century, as a settlement which could not be easily reached by pirates thanks to its location on the high rocks.


Obecnie też trudno dostępne, nie każdy ma ochotę wspinać się po klifie bez większych zabezpieczeń, by tam dotrzeć.
Today also not so well-accessible, not everyone would be glad to climb the cliff without almost no facilities or protection.

Nie dość, że położone na totalnym odludziu, to jeszcze zniszczone i odbudowane fragmentarycznie przez prywatnych inwestorów, w zasadzie ciężko powiedzieć w jakim celu.
Not only located in a god-forsaken place but also destroyed and partially reconstructed by some private investors - hard to say why.


Jeśli ktoś ma ochotę, wśród ruin bez trudu dostrzeże odbudowane monastyry czy domostwa, których drzwi ustępują po naciśnięciu klamki, a których wnętrza tchną spokojem i porządkiem.
If you just want, you can enter the interiors of some of the reconstructed monasteries or houses and feel peace and order.


Choć to beludzie, jakich mało, grecka flaga króluje nad tym, co pozostało.
Despite this is an unusual wildness, a Greek fllag reigns over the remainings.


Same ruiny i odbudowane monastry są napewno malownicze, ale to, co czyni to miejsce wyjątkowym, to lokalizacja.
The ruins and the rebuilt churches are surely picturesque but what makes this place so special it's the location.

To wspaniałe uczucie patrzeć się z góry na szafirowe morze, stojąc w pełnym słońcu, gdy wiatr zapewnia jednocześnie przyjemne chłodzenie.
It's a beatiful feeling to look from the mountain on the sapphire sea, standing in the sun, when the wind is nicely cooling down.


Nawet teraz, siedząc w domu przed komputerem w listopadowe przedpołudnie, mam wrażenie, jakbym nadal oddychała pełną piersią czystym słonym powietrzem...
Even now, sitting in front of my computer on a November morning, I feel like breathing with this clear salty air...