piątek, 28 października 2011

Najładniejsze miejsce na Lesbos-cz.II/The most beautiful place on Lesvos-part II


Dalszy ciąg wycieczki wokół wyspy. Dzisiejszy wpis zupełnie subiektywny, o najładniejszym, moim zdaniem kościółku na Lesbos.

Today a second part of our trip round the island. Today’s entry is wholly subjective, about the most beautiful, in my opinion, church on Lesvos.



Znajduje się on w miejscowość Petra, nieopodal od turystycznego Molivos, o którym pisałam ostatnio tutaj. Myślę, że z powodzeniem można zrobić sobie pieszą wycieczkę z Molivos do Petry wzdłuż błękitnego nabrzeża.

It is located in the village called Petra, close to the touristic Molivos, about which I wrote here. I think you can easily walk from Molivos to Petra along the blue seaside.



Nazwa miejscowości wzięła się oczywiście od wulkanicznej skały górującej nad nią. I właśnie na tej skale, wysokiej na jakieś 30 metrów, usytuowany jest klasztor. Prowadzi do niego 114 schodków wyrzeźbionych w skale, więc w upał można się nieźle zasapać, ale chociażby dla panoramy z wierzchołka warto podjąć się tego wysiłku.

The name of the village is of course connected with the volcanic rock dominating this place. And right on this rock, about 30 meters high, a monastery is located. 114 stairs lead to the church which are sculpted in the rock so during hot days one can easily become breathless but it is worth to see at least the panorama from the top.



Ze szczytu rozciąga się przepiękny widok na usytuowane u stóp wzgórza miasteczko, błękitne morze z malutkimi wysepkami (na horyzoncie majaczy już Azja Mniejsza) i na góry w interiorze.

From the top, there is an amazing view over the town located at the foot of the mountain, blue sea with small islands (and Asia Minor is seen in the distance) and the mountains in the interior.



Nawet nazwa kościółka jest przepiękna - Glykfylousa Panagia (Nasza Pani Słodkiego Pocałunku). U nas by to raczej nie przeszło:) Amatorzy kawy w Grecji wiedzą, że glyko to na słodko:)

Even the name of the chuch is beatiful - Glykfylousa Panagia (Our Lady of Sweet Kiss). The coffee amateurs in Greece know that glyko means with sugar:)



Pierwszy kościół w tym miejscu wybudowano w 1609 roku, w obecnym jednak kształcie powstał w 1747.

The first church was built in 1609 and the present one in 1747.



Z powstaniem kościoła związana jest ciekawa legenda o kapitanie, którego sztorm przywiódł właśnie na wybrzeże Lesbos.

A legend concerning the building of the church is connected with this place. A storm brought a captain to the shores of the area.


Pewnego dnia kapitan zauważył, że Ikona Marki Boskiej, z którą podróżował, zaginęła. W nocy spostrzegł dziwne światło zawieszone pomiędzy niebem a ziemią. Wspiął się na skałę i na jej szczycie odnalazł swoją ikonę stojącą przy oświetlającej ją lampie. Zabrał ją na pokład, jednak historia z zaginięciem ikony powtórzyła się kilkukrotnie.

Once the captain noticed that the Icon of the Blessed Virgin, which he travelled with, was missing. In the evening he saw a strange light shining seemingly suspended between sky and earth. After climbing up the rock he found his icon placed before a lighted lamp. After taking it back to his boat the icon disappeared again and again he found it on top of the rock. The history repeated several times.


W końcu zdecydował się wybudować w tym miejscu mały kościół, gdyż takie było najwidoczniej życzenie Matki Boskiej.

Finally he decided to build a small church there since that was probably the wish of the Blessed Virgin.



Największe święto w kościele odbywa się 15 sierpnia.
The biggest celebrations in the church are held on 15 of August.


Kościół posiada przepiękne krużganki...
The church has a beatiful gallery...


i tajemnicze zaułki...
and some misterious lanes...


Pod skałą znajduje się jeszcze mały kościółek świętego Mikołaja, nie udało mi się jednak zwiedzić jego wnętrza.

Below the rock there is a tiny Church of Agios Nikolaos which interiors I did not manage to visit.



Życzę pogodnego weekendu!
Wish you a nice weekend!

43 komentarze:

  1. Ech.. jak miło popatrzeć na te cudowne widoki i piekne słoneczane niebo.
    serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Truly beautiful.Amazing top view from the church and wonderful interior. Thanks for the share.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oh my! How lovely! And it is perched atop a cliff with the most spectacular view. Enjoyed reading about the legend of how the church came to be...

    http://www.inherentstylela.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Oh, more on Lesvos. Yes, please. I have to go there!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, that's a steep climb! And the chandeliers look very nice too.

    OdpowiedzUsuń
  6. A do wakacji ponad 8 miesięcy.....

    OdpowiedzUsuń
  7. Oh, you make me homesick for the sun and the ocean - could do with some island days now ... Happy weekend Ola!

    OdpowiedzUsuń
  8. The inside of the churches is so beautiful! Love all of the stone structures everywhere too. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. when i initially read your entry i thought it was petra in jordan, then i realised it is not. i love the pic at the alleys as well as the church decor/architecture. sometimes places like this is more interesting then those tourist attraction.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mażena, prawda... przynajmniej 11 listopada można spróbować zagospodarować:)
    thank you all! I miss so much sun:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Thanks for bringing me this beautiful peaceful place...I would never know it exists :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniałe miejsce na wycieczkę. Jeżeli tak wędrowaliście jak piszesz brzegiem morza a potem po schodkach do góry to miałaś piękne wrażenia. Kościółek rzeczywiście ładny, a w takim otoczeniu zyskuje dodatkowo. Masz piękne wspomnienia i ładnie się z nimi dzielisz z nami.
    Pozdrawiam i miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ola you find the most beautiful places to visit, these are stunning photos of a magnificent place.

    Have a wonderful weekend!

    OdpowiedzUsuń
  14. Warm and sunny and blue. Wonderful shots, Ola!

    OdpowiedzUsuń
  15. Wkraj, my jechaliśmy akurat samochodem wzdluż wybrzeża :)

    OdpowiedzUsuń
  16. piękne słoneczne wspomnienia:)) bedzie nam brakowac słonca :( Przepiekny ten kosciół i historia świetego obrazu, cała Grecja jest złożona z pięknych opowieśći i legend, Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. great shot of the rooftops...love that one best!

    OdpowiedzUsuń
  18. Hi Ola! Sorry for the absence, but these last two months have been nasty! My mother (90) was in hospital for more than three weeks and the post-surgery was hard! My father (94) seemed to be an orphan while my mother was out and felt into some kind of depression... The economy is a disaster and the media only bring bad news... The € Euro is rescued every day, only to be known that it needs to be rescued again and again... What else? Well, maybe «Midnight in Paris»... The problem is that the Gil there is a different one... ;)

    Lovely place, indeed!

    Blogtrotter Two wanders currently around Porto Vecchio and the beaches in the region! Enjoy and have a wonderful week ahead!

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo klimatyczny kościółek. Wcale się nie dziwie, że tak Ci się podoba.

    Pozdrawiam Ewa
    http://blog.calimera.pl/

    OdpowiedzUsuń
  20. Nazwa kosciolka - Nasza Pani Słodkiego Pocałunku - bardzo mi sie podoba, a i sam kosciolek niezwykly!

    OdpowiedzUsuń
  21. I love how ancient the old churches in Greece are.

    OdpowiedzUsuń
  22. Trotter, good to see you here again!
    dziękuję za wszystkie miłe słowa i życzę udanego poniedziałku

    OdpowiedzUsuń
  23. our lady of sweet kiss......now that's a great name for a church!

    wonderful fotos as always, ola -

    OdpowiedzUsuń
  24. yes, I was also impressed with this name:)

    OdpowiedzUsuń
  25. absolutely amazing!
    I really liked to go there
    kss
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. I really like your photos with the red roofs and the white buildings. They look so unreal and beautiful.

    OdpowiedzUsuń
  27. It's good to be able to see the interior of the church and see your eye for a photo here also.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawa historia niepokornej ikony :) Ładne miejsce, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Hi Ola, what a lovely place! I love that blue ocean!Hope you have a wonderful Wednesday!

    Kristin xo

    OdpowiedzUsuń
  30. Dobry wykład na temat historii Kościoła i zdjęć oszałamiające.

    OdpowiedzUsuń
  31. that picture of the water over the rooftops is so awesome..

    OdpowiedzUsuń
  32. What a stunning post! I just loved your photos and commentary. I felt like I was there with you. I think it would have been my favourite place on the island too.

    OdpowiedzUsuń
  33. you are all so kind!Thank you

    OdpowiedzUsuń
  34. Ola, hi
    Your photos of Panagia Glicofilousa, are wonderful!!!
    To have the blessing!
    Many greetings!

    OdpowiedzUsuń
  35. It is very nice to read your impressions about all these churches and to hear about the captain with the holy icon..
    he decided to build a church.
    But maybe this was the wish of the pope's?

    Beautiful post and images!!!!
    Greetings!!

    OdpowiedzUsuń
  36. Bitch, who knows that after so many years...:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Really nice post! Amazing travels as usual!

    Thanks for stopping by and for your lovely comment

    Kisses
    Lara

    OdpowiedzUsuń
  38. The church is so lovely!
    So delicate and pretty.

    OdpowiedzUsuń
  39. I'll try to post a photo of the Christmas Cactus tomorrow, Ola. :)

    OdpowiedzUsuń