1 dzień zwiedzania w Madrycie - spacer po centrum i Pałac Królewski/One day of shightseeing in Madrid - the Center and the Rolay Palace

1 dzień zwiedzania w Madrycie - spacer po centrum i Pałac Królewski/One day of shightseeing in Madrid - the Center and the Rolay Palace



Dziś zapraszam na drugą część spaceru po Madrycie.
Today I would like to invite you for a second part of sightseeing in Madrid.



Zaczynamy od wizyty na neoklasycystycznymi Placu de Cibeles, którego głównym budynkiem jest Palacio de Comunicaciones, czyli nominalnie budynek głównej poczty, wybudowany w 1909 roku. Jak można wyczytać w internecie, od 2007 ma tutaj siedzibę burmistrz Madrytu.
We are beginning from the visit to the neoclassical Square de Cibeles with its main building of Palacio Comunicationes, former seat of the Main Post Office, built in 1909. As you may find in the Internet, a major of Madrid has his seat there since 2007.



Zaraz obok położony jest Palacio de Linares. Obiekt można zwiedzać, niestety ja musiałam sobie darować z braku czasu.
There is also Palacio de Linares located nearby. The object accepts visitors but I had no time, unfortunately, to visit it.



A teraz zapraszam do Pałacu Królewskiego. Nie będę przed Wami ukrywać (co widać też po pogodzie uwiecznionej na zdjęciach), że zwiedzić Pałac udało mi się na płaszczyźnie związanej z zawodową innego dnia, inaczej pewnie choćbym stanęła na głowie, to bym nie zdążyła tu już dotrzeć w jeden dzień.

And now let's see the Royal Palace. I won't pretend that I managed to visit everything in one day. I went there in connection with my professional part of the trip otherwise even if I had stood on my head I would not have managed to see it.



Pałac Królewski jest używany do celów reprezentacyjnych przez rodzinę królewską i można go jedynie zwiedzać, gdy tam nie przebywają.
The Royal Palace is used for representative purposes by the Royal Family and you may visit it only when they are not there.



Niestety nie w całym Pałacu można robić zdjęcia, najpiękniejsze sale są de facto objęte zakazem.
Unfortunately you can make pictures only in parts of the Palace. The most beautiful rooms are included in the ban.



Mam jednak nadzieję, że choć część urody tego miejsca uda mi się Wam przekazać.
I hope however that I manage to show you at least a part of its beauty.



Wrażenie robi już sama klatka schodowa prowadząca do wnętrz Pałacu.
I was already impressed by the staircase leading to the interiors of the Palace.




Aktualnie panująca rodzina królewska wita nas na wielkim portrecie.
Current Royal Family is inviting us to the Palace on a huge portrait.



Przechodzimy do pomieszczeń poprzedzających salę tronową.
We enter into the interiors located just before the throne room.



Pałac w założeniach miał wzorować się na paryskim Luwrze - ciężko mi powiedzieć, gdyż w Paryżu nigdy nie byłam.
The Palace was patterned after the Parisian Louvre - I cannot confirm it as I have never been to Paris.


Wnętrza jednak bardzo kojarzyły mi się z petersburskimi rezydencjami.
The interiors reminded me those I had seen in St. Petersburg.



W wielu pałacowych wnętrzach przykuwały zwłaszcza uwagę bogato zdobione sufity.
In many rooms the decorated ceilings attracted most attention.



Na zdjęciach tego nie widać, ale w pałacu było mnóstwo zwiedzających, mimo, że był to październik i zwykły dzień tygodnia, zatem na pewno poza głównym sezonem turystycznym.
You cannot see it on the pictures but there were crowds of tourists in the Palace despite in was a weekday in October, so most probably after the main tourist period.



Pałac na pewno warto zobaczyć, ale miłośnikom sztuki w pierwszej kolejności poleciłabym wizytę w Muzeum Prado.
The Palace is surely worth seeing but I would recommend to see Museo del Prado first, especially to art lovers.



Niestety pogoda na sam koniec wyjazdu już się znacząco popsuła i widać było, że i Hiszpanie już szykują się na gorsze czasy.
Unfortunately the weather became worse and it was visible that Spanish people are already prepared for real autumn.



Jak podobał się Wam Pałac Królewski? Muszę przyznać, że byłam zdzwiona jak wiele odwiedzających go osób było śmiertelnie znudzonych i zblazowanych, choć raczej nikt takich miejsc z obowiązku nie zwiedza, może poza wycieczkami szkolnymi. A może w dobie Internetu ludzi już nic nie jest w stanie zachwycić i przykuć na dłużej uwagę? Co o tym sądzicie?
How did you find the Royal Palace? I must admit that I was surprised how many visitors there seemed to be bored and blasé taking into account that you do not usually have to visit such places. Maybe in the Internet era it is too hard to draw someone's attention and people have already seen everything? What do you think?
Co zobaczyć na Naxos - Apiranthos-miasteczko labirynt/What to see on Naxos - Apiranthos - a maze village

Co zobaczyć na Naxos - Apiranthos-miasteczko labirynt/What to see on Naxos - Apiranthos - a maze village


Apirantos nie zapowiadło się ciekawie od strony, od której podjechaliśmy. Był to też koniec dnia podróży w wypożyczonym samochodzie i wcale nie chciało nam się wychodzić.
Apiranthos did not promiss to be interesting from the site we approached the village. It was the end of the day in the rented car and we did not want to leave the vehicle at all.



Przezwyciężyliśmy jednak opory i chyba dobrze się stało, bo było to najbardziej urokliwe miasteczko na wyspie.
We finally overcame the reluctance and we did not regret it - it was probably the most charming Naxos village.
 

Nazwa miasteczka nie ma nic wspólnego z piratami  - oznacza "pełne kwiatów".
The name of the village has nothing to do with pirates - it means 'plenty of flowers'.
 

Miasteczko jest położone na wysokości 650 metrów na dość wysokim pagórku.
The village is located at the altitude of 650 metres on a quite high hill. 



Najbardziej znane jest z marmurowych białych domów.
It is most famous for its white marble houses



Miasteczko to oczywiście idealne miejsce na spacer, ale mieści się też tu kilka niewielkich muzeów, w tym archeologiczne.
The village is of course a perfect place for a walk but you can also see some museums here, including an archeological one. 



Jest też kilka niewielkich nastrojowych sklepików, kawiarnie i tawerny.
There are also some small shops, cafes and taverns. 



Spójrzcie, jak dom wbudowany jest w skałę!
Look how the house is built in the rocks! 



Miejsce jest na pewno przygotowane dla turystów, przy czym w czasie kiedy tam byliśmy (pierwsza połowa czerwca), nie było tam jeszcze tłumów.
The place is surely prepared for tourists but when we were there (firts half of June), there were not many of them. 



W takich miejscach na pewno nie warto chować aparatu:)
In such places you should not put away your camera:) 



Mam nadzieję, że miasteczko Wam się spodobało i do zobaczenia wkrótce!
I hope you liked the village and see you soon! 



1 dzień zwiedzania w Madrycie-Park Retiro/One day of sigtseeing in Madrid - Retiro Park

1 dzień zwiedzania w Madrycie-Park Retiro/One day of sigtseeing in Madrid - Retiro Park



W listopadzie miałam okazje być służbowo w Madrycie, łącznie dwa i pół dnia, z tego tak naprawdę jedynie pół dnia miałam wolne. Niby nie za wiele, ale jednak już coś. Zapraszam Was do obejrzenia, co udało mi się w tym czasie zwiedzić.

In November I was on a business trip to Madrid, in total I spent there two and a half day. Actually I had only like half a day of free time. Not too much but better than nothing. I would like to invite you to read what I saw during this period in Madrid.



Pierwszy dzień zaskoczył mnie piękną pogodą. Było ponad 20 stopni i słońce pięknie podgrzewało. Jak to na południu, niektórzy mieszkańcy chodzili już w kurtkach i botkach. Zaopatrzona w mrożoną czekoladę, udałam się do Parku Retiro.

The first day surprized me with the weather. It was more than 20 degrees Celsisus and the sun was shining nicely. Despite the fact, as it often happens in the Southern Europe, many citizens were wearing already jackets and autumn boots.I bought myself a cup of ice chocolate and went to Retiro Park.



Poprzedniego dnia oglądałam film na Youtubie, co warto zobaczyć w Madrycie w ciągu jednego dnia i wiedziałam, że Park ten znajduje się na obowiązkowej liście. Na szczęście wszystko co planowałam zobaczyć znajdowało się w zasięgu spaceru od hotelu.

The day before I had seen a film on Youtube what to see in Madrid in one day and I knew it was on my must see list. Fortunatelly everything I wanted to see was within a walking distance from the hotel.



Po jeziorze pływają łódeczki do wypożyczenia na miejscu – istna sielanka.
You can rent a boat to sail on the lake – it looks idyllic.



W parku, mimo zwykłego roboczego dnia, była cała masa turystów i chyba również miejscowych spacerowiczów, wyobrażam sobie, co tam się dzieje w sezonie.

Despite the fact it was a working day, there was a lot of tourists and locals strolling in the park, I can only imagine what happens in the season.



Park imponuje ogromną powierzchnią 120 hektarów i liczbą drzew i krzewów – ponad 15 tys. To tyle statystyki, a teraz wrażenia.

The park impresses with its area of 120,000 hectares and a number of trees and bushes – circa 15,000. And now let’s talk about my impressions.



W parku, oprócz naprawdę imponującej powierzchni, przyciągają uwagę klasycystyczne fontanny.
In the park, besides the impressive area, beautiful classicist fountains draw the attention.



Zobaczcie jakie piękne drzewa!
Have a look at these beatiful trees!



Zrobienie zdjęcia takiej pustej alejki, jak poniżej, wymaga zejścia z głównych tras spacerowych i cierpliwego oczekiwania.
Taking a picture of such an empty alley requires leaving main part of the park and patient waiting.



Dla mnie główną atrakcją parku jest jednak ten szklany pawilon, zwany Kryształowym Pałacem.
For me the biggest attraction is this glass pavilion called ‘Crystal Palace’.



Został wybudowany w 1887 roku na potrzeby wystawy, prezentowały się w nim hiszpańskie kolonie.
It was built in 1887 for the purposes of an expo and hosted a presentation of Spanish colony.




Jest w całości zbudowany ze szkła i stali.
It is made from glass and steel.



Niestety Pałac był zamknięty - podobno remontowany (taka przynajmniej była tabliczka, choć nic się w nim nie działo).
Unfortunately the Palace was under renovation (at least there was such information on the building) and it was closed.


Podobno na co dzień mieści się tam galeria sztuki.
It hosts an art gallery inside.



Spójrzcie, jakie piękne detale!
Have a look at beatiful details!



Czy byliście w Madrycie? Jeśli tak, co tam mieliście okazję zwiedzać?
Have you been in Madrid? If yes, what have you seen there?
Nie takie całkiem dorosłe - książka pod choinkę/A book for Christmas gift

Nie takie całkiem dorosłe - książka pod choinkę/A book for Christmas gift


Wydawnictwo Muza

Kolejny post o książkach, jako że sezon przedświąteczny wybitnie takiej tematyce sprzyja. Nie do końca zgadzam się ze stwierdzeniem, że książka to zawsze dobry prezent, sama jednak nie pogardziłabym pod choinką trafiającą w mój gust lekturą. Do nich należałaby na pewno przeczytana przeze mnie ostatnio "Nie takie całkiem dorosłe". Jest to kontynuacja „Dziewczyny chcą się zabawić”, o której pisałam wcześniej (klik). Spotykamy te same bohaterki rodem z Łodzi, jednak nieco starsze, stąd i problemy pojawiają się bardziej poważne. Czytając książkę, ma się jednak nieodparte wrażenie, że to znów nastolatki, a nie dorosłe osoby, rzeczywistość je nieco przerasta. W zasadzie chyba żadna z nich nie jest w pełni szczęśliwa i nie do końca wie, co ma z sobą zrobić. Przy okazji znów mamy bogate tło społeczne – Polska przełomu lat 80-tych i 90-tych.

Moi Drodzy, nie będę ukrywać, że to jest typowo kobieca lektura. Wasz Tata na pewno nie będzie nią zainteresowany, ale Mama, czemu nie, może być zachwycona. To typowy wyciskacz łez, zwłaszcza druga powołowa. Tak się składa, że całe to opasłe tomiszcze przeczytałam ciurkiem w samolocie w dwie strony w podróży do Madrytu i aż głupio mi było, że tak popłakuję nad losem bohaterek. Nie do końca rozumiałam ich decyzje, jednak wyzwalały u mnie kobiece sentymenty. Według mnie dobrze to świadczy o autorkach, że potrafiły zagrać na naszych emocjach.

Nie do końca to typ lektury, który chciałabym czytać każdego dnia w autobusie do pracy, ale od czasu do czasu, żeby poprawić sobie humor, że inni mają gorzej niż my, czemu nie. Od tego mamy bowiem dobrą literaturę obyczajową.

Czy lubcie dostawać książki w prezencie? Jeśli tak, to jakie?



Another post about books but this time I will not translate everything as this book by Polish authors is available only in Polish.

I would like to ask you, taking the opportunity, whether you like receiving books for Christmas or for other occations? If yes, what kind of books do you prefer?

 
Nie ma złej pogody na spacer - Tajemnica szwedzkiego wychowania dzieci/There's No Such Thing as Bad Weather

Nie ma złej pogody na spacer - Tajemnica szwedzkiego wychowania dzieci/There's No Such Thing as Bad Weather




Swego czasu w modzie były książki sprowadzające się do wspólnego mianownika pt. jak żyć jak Francuzi, a raczej jak Francuzki. Potem przyszła kolej na hygge i skandynawski styl życia. Idąc za tym ciosem, nie mogło zabraknąć też publikacji o wychowaniu dzieci w Szwecji. "Nie ma złej pogody na spacer. Tajemnica szwedzkiego wychowania dzieci" autorstwa Lindy Akeson McGurk.


Co sądzę na temat tej pozycji? Choć jestem obecnie daleka od zachwytów nad tym, co się dzieje społecznie w Skandynawii, książkę czytało mi się dobrze. Sprowadza się ona w zasadzie do stwierdzenia, że nie ma nic lepszego dla dzieci niż ruch i swobodna zabawa na dworze. Nie powinien nas od tego bynajmniej odstraszać ani deszcz ani śnieg, a dzieci po prostu trzeba porządnie ubrać. Oczywiście, jak to w książce, która ma głównie na celu zaprezentowanie skandynawskiego modelu w Stanach (tam mieszka autorka), nie mogło zabraknąć tzw. disclaimera, czyli wyłączenia odpowiedzialności po polsku mówiąc - wychodzenie na dwór nie dotyczy np. huraganu czy burzy:) Dzieci powinny mieć swobodę w zabawie na dworze, mogą się ubrudzić, wejść w kałużę itd. Jest to realizacja idei Friluftsliv, co można przetłumaczyć jako życie blisko natury. Generalnie to truizmy, które przytoczone w tym poście, mogą brzmieć wręcz trywialnie, ale gdy pomyślimy, jak de facto żyją obecnie nasze dzieci, przebywając większość czasu w pomieszczeniach i z Ipadem w ręku, to jest coś na rzeczy.

Dla kogo jest ta ksiażka? Najbardziej chyba dla rodziców, a na pewno dla wszystkich mam. Spokojnie można kupić pod choinkę, wg mnie na pewno nie będzie to rozczarowujący prezent.

A co Wy sądzicie o skandynawskim stylu życia? Co się w nim Wam podoba, a co niekoniecznie?





Books about how we would all like to live like French people, used to be very popular some time ago. Than it became popular to learn about hygge and Scandinavian lifestyle. Therefore sooner or later a book about Scandinavian or, more precisely, Swedish upbringing must have been published. I am writing today about a book 'There's No Such Thing as Bad Weather' by Linda Akeson McGurk.
What do I think about this book? As far I am not right now a big fan of what's happening in Scandinavian society, I read this book with interest. It can be summarized that there is nothing better in upbringing kids than spending as much time as possible outside on playing in what the kids want to play. We should not be afraid of snow or rain, we should simply dress up our kids properly. Of course, as the author lives in the United States and the book is aiming at promotion of Scandinavian lifestyle to Americans, it had to contain a disclaimer that it does not refer to storms or hurricanes:)
Kids must feel free playing outside, they may get dirty or jump into puddles. It is an implementation of Friluftsliv idea into life, which means being close to nature. Generally it may sound like truism but when we think about kids' life nowadays, they really spend too much time home or at school with their IPads.
For whom is this book? Surely it is a good Christmas gift for all parents, especially for mums. They should not be disappointed.

What do you like or dislike about Scandinavian way of life? Please share your opinions.



Spacer po Muranowie - Kościół św. Augustyna/A walk in the Muranow district in Warsaw, Saint Augustin church

Spacer po Muranowie - Kościół św. Augustyna/A walk in the Muranow district in Warsaw, Saint Augustin church



Dziś zapraszam Was na spacer na warszawski Muranów do Kościoła św. Augustyna. Dlaczego tam idziemy? Składa się na to kilka powodów, o których dowiecie się, czytając dalej:)
Po pierwsze spełniam zamówienie na więcej postów odnośnie mojego rodzinnego miasta. Po drugie warto zobaczyć jedyny kościół na terenie, na którym Niemcy otworzyli getto, a w dodatku, który jako jedyny przetrwał nienaruszony przez powstanie warszawskie. Po trzecie, dla osób wierzących lub ciekawych, 7 października minęła właśnie kolejna rocznica domniemanych objawień Maryjnych w tym właśnie kościele. Po czwarte, dla niewierzących - zamiast siedzieć w kinie, oglądając propagandowe anykościelne dokonania kinematografii i tyć od popcornu, ruszamy na spacer, spalić kalorie i wyglądać choć gram lepiej:)
Today I would like to invite you for a walk to Warsaw district Muranów to the church dedicated to saint Augustinus. Why we are going there? There are several reasons about which you can find out continuing reading this post. Firts of all I am fulfilling requests for more posts about my home town Warsaw. Secondly it is worth seeing as the only church located in the area of former getto created by Germans during the Second World War which survived untouched throughout the Warsaw Uprising. Thirdly, for the believers, now there is an aniversary (on the 7th of October) of the alleged revelation of Mother of God in this particular church.



Kościół św. Augustyna pochodzi z końca XIX wieku. W 1940 roku znalazł się na terenie warszawskiego getta. Księża zostali wymordowani przez Niemców. Kościół przetrwał bez większych uszczerbków przez powstanie warszawskie.
W Kościele przede wszystkim przykuwa uwagę wieża, swego czasu jedna z najwyższych w Warszawie (70m), zwieńczona pięciometrowym krzyżem na złotej kuli. W latach 50 kula ta została zamalowana przez komunistyczne władze na czarno w związku z szerzącymi się pogłoskami o cudzie.

The chuch is dated at the end of 19th century. In 1940 the church became a part of the Warsaw getto created by Germans. The church survived throughout the Warsaw Uprising without bigger damages. The high tower focuses attention of the viewers (70 metres, used to be one of the highest in Warsaw). It is topped with five - meter cross on a golden globe. In the fifties the globe was painted black by the communist authorities in connection with the rumors about the relevations in the church.



O objawieniach Maryjnych można poczytać w Internecie, pisze o nich nawet Wikipedia. Cud nie został oficjalnie uznany przez Kościół, według wielu opinii i przypuszczeń na skutek nacisków ówczesnej władzy. Lektura wspomnień, jak komuniści rozganiali i aresztowali ludzi gromadzących się pod kościołem, polewali kościół wodą, wygaszali światła w całej dzielnicy, budzi po prostu przerażenie.



About the relevalations of Virgin Mary there are a lot of evidences in the Internet. It is interesting to read how the communist treated people who wanted to see the miracle - they bit them, arrested them, poured the church with water, disconected elcetricity in the whole area etc. The revelations were not officially confirmed by the Church, it is suspected that due to the pressures made by the authorities of that time.



Mam nadzieję, że miejsce Was zainteresowało i zainspirowało do spaceru.
I hope that the place and its story was interesting for you.


Jakie miejsca w Warszawie chcielibyście, abym odwiedziła i pokazała?
Are there any places in Warsaw you would like me to visit and show on the blog?

Copyright © 2016 daleka droga , Blogger