Kasacja po grecku Petros Markaris- książka na wakacje/Terination by Petros Markaris - a book for holidays








 „Kasacja po grecku”, czyli druga część trylogii kryzysu autorstwa Petrosa Markarisa, jest według mnie dobrą propozycją do wakacyjnej walizki, jeśli urlop wciąż przed nami, a zwłaszcza gdy wybieramy się do słonecznej Grecji. Rok temu pisałam (kliknij tu) o pierwszej części trylogii, będąc generalnie na tak, gdy zatem dowiedziałam się, że na rynku jest już drugi tom, z chęcią po niego sięgnęłam. 

Trafiamy znów do Grecji szarganej kryzysem gospodarczo – społecznym. Jest rok 2009. Na ulicach Aten trwają protesty, zamykają się kolejne sklepy i biznesy, ludzie popełniają samobójstwa doprowadzeni do ostateczności przez kłopoty finansowe lub brak perspektyw. Trwa oczywiście gorące greckie lato. Opinię publiczną zaczynają zaprzątać morderstwa popełniane przez tzw. narodowego poborcę podatkowego. W pierwszej kolejności wybiera on osoby, które zalegają skarbowi państwa duże kwoty lub uchylają się od opodatkowania, przenosząc swoje interesy do rajów podatkowych. Zasada jest prosta – jeśli nie zapłacisz fiskusowi po liście otrzymanym od mordercy, giniesz. I to nie od strzału w plecy lecz w sposób bardziej malowniczy – zatruty cykutą i porzucony na jednym z miejsc archeologicznych w Atenach. Zaczynają krążyć różne teorie w narodzie, od pełnego podziwu i aprobaty przez powiązanie tych działań z zalecaniami naprawczymi dla Grecji Angeli Merkel. W ślad za zabójcą rusza inspektor Kostas Charitos, mający swoje kłopoty rodzinne – córka chce porzucić kraj i świeżo poślubionego męża i w Ugandzie zajmować się pomocą prawną dla uchodźców, w czasach, cytuję, gdy „cała Afryka przyjechała do Grecji”.

Książkę polecam zarówno zwolennikom kryminałów, jak i miłośnikom Grecji, gdyż pozwala się wczuć w styl życia i myślenie współczesnych Greków.



‘Termination’ it is a second part of the trilogy by Petros Markaris which is again, in my opinion, a good option for a holidays suitcase, especially if we are planning to visit sunny Greece. Last year (click here) I wrote about the first part, being generally satisfied with it, therefore when I found out that the second part is available, I decided to take it with myself on my holidays. 

The plot is located again in modern Greece suffering deep social and economy crisis. It is 2009. There are remonstrations on the Athenian streets, shops and other economic enterprises are being closed one by one, people commit suicides pushed over the edge by financial troubles and lack of perspectives. It is hot summer. The public opinion is focused on a series or murders committed by so called national publican. At first he chooses for his victims people owning big sums to taxing authorities or taking the opportunities of tax heavens. The rule is simple, when you get a demand letter from the publican – you pay the outstanding taxes or you die and not because of a shot but being poisoned with hemlock and your corpse shall be found on one of the archaeological sites in Athens. People make a lot of theories about the publican – from full approval to combining the whole situation with recommendations from Angela Merkel. Superintendent Kostas Charitos is trailing the murderer despite his private troubles – his daughter wants to emigrate to Uganda and help refugees despite the fact that ‘the whole Africa came to Greece nowadays’.


I would like to recommend this book to all fans of crime stories and Greek lovers as well, as it allows to sense the lifestyle and way of thinking of the modern Greeks. 

13 komentarzy:

  1. It sounds like a good thriller, relevant not only to Greece but to many other countries which struggle with economic problems. It is known that economic trouble might lead to loss of lives.
    The detective's daughter represents the young, unrealistic generation; she lives in slogans, far from the truth thay says: 'charity begins at home'.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię kryminały, ale najpierw wolałabym się zapoznać z pierwszą częścią :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa pozycja... a w tak pięknym tle jeszcze bardziej zachęca. Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Grecja to Twoja slabosc, w podrozach i w literaturze jak widac...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Some books are so interesting that we don't want to stop reading.

    OdpowiedzUsuń
  6. W zeszłym roku byliśmy w Grecji i dopiero wtedy można zrozumieć fascynację tym miejscem. Jak widać nie tylko kraj ale i jego literatura jest Ci bliska. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie czyta się o miejscach w których akurat się przebywa...wyobraźnia pracuje na pełnych obrotach:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. oo super sie zapowiada! chętnię po nią sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  9. thanks for sharing the passage dear Ola
    i found it important knowledge indeed

    OdpowiedzUsuń
  10. Thanks for your visiting my blog 😊 I followed your blog 😊

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 daleka droga , Blogger